Zmieniam wszystko | FN 9

W dzisiejszym odcinku:

  • Jak z bezrobotnego, dzięki podkastom zostałem współtwórcą startupu? (clickbait ale prawdziwy!)
  • Praca w startupie vs. praca w korpo banku. Które dla kogo?
  • Migracja z Maca na Della XPS 15 z Linuxem Manjaro. Wrażenia po mierwszym 1.5 miesiąca,
  • Oraz dlaczego drugi raz wykorzystałbym jednak Linuxa Minta,
  • Z rupieciarni do minimalizmu, czyli zostaję cyfrowym Nomadem,
  • oraz… Podkast rozrywkowy „bez kija w dubie” 2nite wraca na antenę! Zapraszam wszystkich serdecznie do słuchania i współudziału! link do 2nite

Jest to pierwszy odcinek w nowej formule. Bez video. Chcę skupić się na podkastowaniu i od teraz będę robił samo audio. Będę nagrywał też częściej i krócej. I skupiał się na tematach dostarczanych mi przez codzienną pracę i życie. Coś jak audio-log czy może podcast-log. Mam nadzieję, że nikt takich słów jeszcze nie wymyślił i jestem tu pierwszy 😛

W odcinku zapomniałem podkreślić jednej bardzo ważnej rzeczy. Wydarzenia ostatnich miesięcy nauczyły mnie, aby przestać zwlekać z realizacją swoich marzeń i celów. I to nie jest kołcz-pierdolenie. Do tej pory zwlekalem znacznie za długo i czekałem na ten „magiczny” odpowiedni moment. A moment nigdy nie jest odpowiedni, zawsze coś jest nie tak, coś nie pasuje i nie jest idealnie. A czas ucieka i każdego następnego dnia zostaje go coraz mniej. Sztuką jest znaleźć ten właściwy balans pomiędzy planowaniem „na przyszłość” a życiem tu i teraz. Bo żadna skrajna postawa też nie wydaje się odpowiednia. Bracia Amerykanie mawiają „fail fast, fail often”. I chyba coś w tym jest.

Kiedy prawie rok temu porzucałem ciepły kurwidołek na etacie w korpo, zastanawiając się, co dalej, byłem bardzo niezadowolony ze swojego dotychczasowego życia i wiedziałem, że „na siłę” nie wymyślę jak to naprawić. Miałem nadzieję, że czas przyniesie odpowiedzi. I na początku szło mu raczej kiepsko, próbowałem wymyślać co by tu robić, żeby było fajnie. Z mizernym skutkiem. Później, na szczęście, zapomniałem o filozofowaniu i zająłem się robieniem rzeczy. I rzeczywiście, czas przyniósł kilka odpowiedzi. A za najważniejszą póki co uważam właśnie to, co napisałem w poprzednim akapicie:

Nie zwlekaj z realizacją marzeń

Amen.

F

Komentarze